
Ale nikt nie przyszedl.

Day one. Zmienilem kierunek, po tygodniu czekania nadal nie mam przydzielonego miejsca w systemie, a ma dzisiejsze zajecia udalo mi sie spoznic trzy godzinki.
Jest dobrze >]





Moja niewielja ponoc przy organizacji konwentu. I tak, robienie zdjec tabletem sprawia iz wyglada sie jak idiota.

A konkretnie proba popelnienia. Po trzech godzinach jazdy bardzo niskim rowerem po miescie zaliczylem trzy bliskie spotkania zn pojazdami mechanicznymi plus jeden full contact. Nogi z przodu sie przydaja i kierowca golfa ma do wymiany teraz przedni spojler. Ole.






Przerwa drogowo-zaliczeniowa.

Kreatywnosc w domu i na parkingu. W trzech rzedach.